Month: Lipiec 2015

W trzy dni – 298 km.

Kilka tygodni temu sześć osób ustaliło , że pojedziemy na trzy dniową wycieczkę rowerową . Na celu mieliśmy zwiedzić zamki , oraz ciekawe zabytki okolic Raciborza, Głogówka, Krapkowic, Gogolina, Gliwic, oraz Górę św. Anny.

W pierwszym dniu 24. 07. przy okropnym upale , przejechaliśmy 102 km. i na nocleg zatrzymaliśmy się w Głogówku. (niektórzy starsi mieszkańcy, Głogówek nazywają „Kleine Berlin”).

W drugim dniu 25.07., trasa z Głogówka przez Górę św. Anny do miejscowości Ujazd liczyła 78 km.

Dzień trzeci – niedziela 26.07. Większość ludzi odpoczywała, a nam zachciało się kręcić, żeby dotrzeć do Zebrzydowic. Pokonaliśmy w tym dniu 118 km. Zmęczenie było pokonane przez satysfakcję, że bez żadnych przygód i defektów dotarliśmy do celu. Spotkała nas miła przygoda. Zostaliśmy zaproszeni na kawę , pysznego kołacza imieninowego, przez Panią Annę Domzioł , mieszkankę Taciszowa. Zdjęcia ułożone  chronologicznie pokazują przebieg naszej wyprawy rowerowej.

Pod koniec sierpnia „PRZERZUTKA” w liczbie 12 osób wyjeżdża na podobną trzy dniową trasę na tereny Czech.

opr. i zdjęcia dod. H.F.

 

Bez rowerów w PRADZE

IMG_3001

22 lipca wczesnym rankiem, udaliśmy się pociągiem expresowym „LEO” z Bogumina do Pragi.

Złota Praga powitała na przepiękną , upalną pogodą.

Podczas jednodniowej wycieczki chcieliśmy zobaczyć:

  • pomnik Wacława na „Vaclavskim Namesti”
  • rynek starego miasta
  • Kościół Marii Panny przed Tynem
  • pomnik Jana Husa
  •  praski zegar astronomiczny – Orloj
  • most Karola na Wełtawie
  • zamek królewski – Hradczany
  •  godz. 12.00 honorowa zmiana wart
  •  katedra św. Wita
  • pałac prezydencki
  • Zlata uliczka”
  • spacer po Pradze
  •  zabytkowe restauracje z zimnym piwem
  • sklepy z pamiątkami
  • odjazd z „Hlavni Nadrażi” do Bogumina

Wszystko co zaplanowaliśmy udało nam się zobaczyć.

Jak podała TV i radio, w tym dniu w Pradze odnotowano od kilkunasta lat niespotykaną temperaturę +39,6 st. C.

Zimne napoje różnego rodzaju smakowały każdemu.

Podróż powrotną mieliśmy z przygodami, gdyż na trasie kolejowej był wypadek i wracaliśmy transportem zastępczym.

Wycieczka męcząca ale udana.

opr. i zdj. H.F.

© 2017

Theme by Anders NorenUp ↑