mmmmm

KULIG 2015-01-23

Pędzą, pędzą sanie, jak latem „Przerzutka”

Impreza była super chociaż trochę krótka.

Na wozach z pochodniami brnęliśmy do celu,

Było wesoło , przytulnie, ciasno jechało nas wielu.

Z Kubalonki do szałasu na Stecówkę wiozły nas koniki,

Tam czekało jadło, tańce i grały „góralskie Janosiki”.

Po kuligu zostały nam miłe wspomnienia,

a „Przerzutka” przeżyła kolejne chwile nie do zapomnienia.

opr. kol. Basia G.K